Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Sansone !

Mimo, że najbardziej lubię kreatywnych, ofensywnych pomocników (jakim był Ruud Gullit), zawsze i tak najwięcej uwagi przyciągają napastnicy. Debiutujący w niedzielę Gianluca Sansone miał wejście smoka do zespołu Sampdorii. Asysta przy pierwszej bramce, gol z rzutu wolnego i w końcu druga asysta bezpośrednio z rzutu różnego.

Icardi do Interu?

Inter podobno już się dogadał z Sampdorią w sprawie Icardiego. 15 mln € nie wydaje się złym interesem za gracza, który miał, ma dobre 5 tygodni kariery. Jednak mam nadzieję, że wychowanek Barcelony nie skusi się na dołączenie i wtopienie w stado innych napastników w Interze. Jakby numer 99 spotkał numer 98, uznałbym to za wyjątkowe szyderstwo losu.

Roma bez Zemana na ławce i... bez punktu (ponownie) i... bardzo dobrze

 Nie martwi mnie nieobecność Zdenka Zemana na ławce A.S. Roma (10-02-2013 - niedziela), natomiast bardzo mnie martwi zachowanie Delio Rossi na ławce Sampdorii. Bezwzględnie ma jakieś problemy z samodyscypliną. Ale jako, że to trener Samp – potrafię wybaczyć.

Skład Sampdorii: w bramce: 22. Sergio Romero

Trójka obrońców, od prawej strony: 28. Daniele Gastaldello, 35. Jonathan Rossini, 3. Andrea Costa

Pięciu pomocników, od prawej: 19. Lorenzo De Silvestri, 16. Andrea Poli, 25 Nenad Krsticic, 14. Pedro Obiang, 2. Marcelo Estigarribia (86' 15. Simon Poulsen)

Dwójka napastników, cofnięty: 21. Robert Soriano (46' 12. Gianluca Sansone),

wysunięty: 98. Mauro Icardi

Znakomity mecz Dorii, szczególnie w drugiej połowie Roma na kolanach. Bohaterem meczu Gianluca Sansone, który zaliczył debiut marzeń. Jego wejście w drugiej połowie całkowicie odmieniło mecz. Najpierw asysta przy bramce Marcelo Estigarribia, potem wspaniały gol bezpośrednie z rzutu wolnego. I w końcu kolejna asysta, po bitym przez niego kornerze, bramkę głową na 3:1 strzelił niezawodny Mauro Icardi, który jest w rewelacyjnej wręcz formie: już 7!!! goli w 2013r.

Po pierwszej bramce (dla Samp), Pablo Osvaldo miał szansę wyrównać. I... nie strzelił karnego dla Romy (dlaczego nie podszedł do piłki Francesco Totti? - na szczęście to nie nasz problem) - bardzo słaby, wręcz kiepski strzał z łatwością wyłapał Sergio Romero. Potem kontaktową bramkę na 2:1 zdobył Erik Lamela. Ten sam zawodnik miał jeszcze szansę zmniejszyć rozmiary porażki w końcówce meczu. Bez rezultatu.
W efekcie awans, aż o 4 pozycje na 11 miejsce w tabeli.

Razem z 22 tysiącami fanów na Ferraris zwycięstwo Blucerchiati oglądał legendarny Hiszpan Luis Suárez Miramontes (legenda Barcelony i przede wszystkim Interu, ale także Dori, gdzi zakończył piłkarska karierę w 1972), selekcjoner reprezentacji Argentyny Alejandro Sabella (czyżby pominięty w reprezentacji młodzieżowej Icardi, miał dostać szansę w "dorosłej"?) i Roberto Mancini - którego - wierzę - nikomu, czytającemu tę stronę przedstawiać nie trzeba.
 + 3pkt.